Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#1
Uczestnicy: Evrett.
Miejsce: Zejście do wodopoju.
Czas: Poranek, kilka godzin przed zawitaniem po raz pierwszy na łąkę nad jeziorem.

Przedzierający się przez dzikie ostępy pobliskiego lasu brązowy basior zorientowawszy się, że w okolicy znajduje się większy zbiornik wodny, bez wahania ruszył w jego kierunku. Szedł już długo i solidna porcja tej świeżej, orzeźwiającej cieczy z pewnością dobrze by mu zrobiła. Miał też w planach krótki postój i chyba nie był w stanie wymarzyć sobie lepszego miejsca niż jezioro aby go zorganizować. Uwielbiał tego typu okolice nie tylko ze względu na to, że zazwyczaj było tu dość łatwo o różnego rodzaju przekąski, ale także dlatego, że przypominała mu o dolinie w której mieszkał jako szczenię.
Teraz, przemierzając kolejne porośnięte drzewami metry marzył o zimnej kąpieli i rybie na przekąskę. Jednak szybko został sprowadzony na ziemię dzięki widokowi roślinki przyozdobionej w liczne białe kwiatki, wokół której od razu zaczęły krążyć jego myśli. Wróciło także bolesne wspomnienie utraty całej kolekcji zebranych niedawno ziół. Że też zachciało mi się wspinać wtedy po tych przeklętych skałach - przemknęło mu przez głowę, gdy odrobinę dalej zrywał kolejną roślinę jaką tym razem był nagietek. Miał nadzieję, że zanurzenie się po uszy w wodzie pomoże mu chociaż na chwilę w jakiś sposób odgonić natrętne myśli i wyrzuty sumienia, więc nie trudząc się nawet aby wpleść znaleziska w futro, ruszył dalej.
Już z daleka dało się wyczuć, że to miejsce odwiedzało ostatnio sporo kopytnych. Być może więc będzie mu dane posmakować dziś czegoś więcej niż tylko ryby? Masywny basior starał się stąpać w taki sposób aby nie narobić zbyt dużo hałasu i w miarę możliwości podejść jak najbliżej stadka jeleni, które najwidoczniej także przybyło tu w poszukiwaniu wody. Gdy w reszcie udało mu się zobaczyć potencjalne cele oraz stromy brzeg, który jedynie w jednym miejscu nadawał się do tego, aby zanurzyć w nim pysk bez konieczności moczenia całego futra, przystanął. Obserwował pijącą grupkę przez kilka chwil, ostatecznie obierając sobie za cel łanię, która znajdowała się w najmniejszej odległości od niego. Niestety właśnie w tym momencie wiatr, który do tej pory współpracował nagle zmienił swój kierunek, zmuszając samca do natychmiastowego działania. Z ciężkim sercem odrzucił więc na bok trzymane w pysku rośliny po czym pognał w stronę upatrzonego zwierzęcia.
“If you don’t know exactly where you’re going, how will you know when you get there?”
~Steve Maraboli

Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#2
Pościg
Wynik rzutu: 8
Powodzenie

Natychmiastowe podjęcie pościgu, gdy wiatr zmienił swój kierunek, uchroniło Evretta przed tragedią - co prawda, łania wyczuła obecność drapieżnika, ale w żaden sposób nie zdołała zareagować, by zapobiec konfrontacji. Samica próbowała dogonić swych towarzyszy, ale okazała się zbyt wolna. Brązowy z łatwością zrównał się z nią i mógł zaatakować upatrzoną sztukę.

Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#3
Wybrał dobrze. Upatrzona łania okazała się niezdolna do tego aby dogonić swoich własnych pobratymców, a to gwarantowało Evrettowi, że on sam nie powinien mieć z tym większych problemów. I tak też było - szybko dogonił łanię i zrównawszy się z nią, bez chwili zbędnej zwłoki podjął decyzję co do miejsca w które chciał wymierzyć pierwszy cios. Jego pierwszym celem miała stać się łopatka kopytnego, lub część jego przedniej nogi odrobinę niżej. Chciał porządnie wgryźć się w ciało zwierzęcia, aby później gwałtownie zwolnić i wykorzystać swoją masę aby powalić je na porośniętą trawą ziemię w taki sposób, aby samemu nieopatrznie nie znaleźć się pod nią.
//Evrett używa umiejętności Krwawienie.
“If you don’t know exactly where you’re going, how will you know when you get there?”
~Steve Maraboli

Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#4
atak Evretta na łanię
wynik rzutu: 7
bonus do rzutu: 4
Evrett zadaje łani 11 obrażeń
Evrett używa umiejętności krwawienie: -4hp/turę

unik łani
wynik rzutu: 1 - porażka
łania przyjmuje 11 obrażeń
łania otrzymuje krwawienie: -4hp/turę
łącznie łania otrzymuje 15 obrażeń

podsumowanie I tury:
Evrett: 100pż, 80e
Łania: 35pż


atak łani na evretta
wynik rzutu: 8
Łania zadaje Evrettowi 8 obrażeń

Roślinożerca nie miał najmniejszych szans na uniknięcie ataku Evretta. Wilk z wielką zwinnością doskoczył do przyszłej ofiary i zatopił kły w jej ciele, powodując obfite krwawienie. Zwierzę, choć starało się z całych sił uciec, było unieruchomione i musiało teraz walczyć o swoje poważnie zagrożone życie. Rogacz spróbował odpłacić drapieżnikowi pięknym za nadobne, chcąc kopnąć go z całej siły swoimi kopytami, albo posiniaczyć twardą czaszką, kierując swoje ciosy ku wilczemu ciału.

Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#5
Orientując się, że łania zamierza go pokiereszować, puścił ją aby spróbować skuteczniej uniknąć wymierzonych w siebie ciosów. Szybko jednak doskoczył do niej ponownie nie mając zamiaru pozwolić na to aby mu się wymknęła. Całkowicie skupiony na polowaniu żółtooki basior postanowił poranić brzuch walczącego zwierzęcia dwoma szybkimi ugryzieniami. Być może ponowny atak na miejsce, które i tak już obficie krwawiło okazałby się bardziej opłacalny, lecz nie według niego. Nie miał już zamiaru ponownie wracać do łopatki roślinożercy, zamiast tego chcąc stworzyć więcej podobnych ran na jego pokrytym siwobrunatnym włosiem ciele.
//Evrett używa umiejętności Podwójny cios.
“If you don’t know exactly where you’re going, how will you know when you get there?”
~Steve Maraboli

Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#6
Łania przyjmuje 4 punkty obrażeń (umiejętność Krwawienie).

Unik Evretta
Wynik rzutu: 5
Powodzenie

Wynik rzutu: 1
Unik = (1*10)+12=22%
Evrett przyjmuje 6 punktów obrażeń.

Atak Evretta
Użycie umiejętności Podwójny cios.
Wynik rzutu: 7+4
Wynik rzutu: 6+4
Evrett zadaje 11 punktów obrażeń (pierwszy cios).
Evrett zadaje 10 punktów obrażeń (drugi cios).

Unik łani
Wynik rzutu: 5
Powodzenie

Wynik rzutu: 6
Unik = (6*10)+20=80%
Łania przyjmuje 2 punkty obrażeń (pierwszy cios).
Łania przyjmuje 10 punktów obrażeń (drugi cios).


Atak łani
Wynik rzutu: 1
Krytyczna porażka.
Łania przyjmuje 2 punkty obrażeń.

Podsumowanie II tury
Evrett: 94 PŻ 50 E
Łania: 17 PŻ

Jakby przewidując plan basiora, łania odepchnęła go mocnym kopnięciem, przez co jego zębiska nie dosięgnęły celu. Zmierzające ku brzuchowi szable natrafiły na swej drodze patykowate nogi, nieznacznie rozcinając skórę. Zwierzę jednak nie spodziewało się ponownego ataku w tak krótkim czasie, dzięki czemu Evrett z łatwością wgryzł się w miękką tkankę na brzuchu. Próbując się bronić, ofiara wyprowadziła kolejny cios, jednak znajdujący się pod nią wilk uparcie nie puszczał schwytanego mięsiwa. Łania jedynie pogorszyła swój stan, mocniej rozrywając świeżą ranę, z której pociekła ciepła krew.

Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#7
Zacisnąwszy zębiska na brzuchu ofiary, w akompaniamencie powarkiwań szarpnął kilka razy starając się spowodować w ten sposób jak najbardziej dotkliwe obrażenia wewnętrzne. Wiedział jednak, że nie może tego robić zbyt długo - w końcu łania za chwilę zapewne zechce mu się odpłacić. Wszystko tutaj działo się wyjątkowo szybko więc nie mógł pozwolić sobie na to aby chociaż w najmniejszym stopniu się rozproszyć, co w tym momencie nie było zbyt łatwe, bo cały czas wracał myślami do rozrzuconych gdzieś na trawie ziół. Łania to co prawda nie dzik, przy nim margines błędu był jeszcze mniejszy, lecz z doświadczenia wiedział, że taki kopytny też potrafi solidnie wilka poturbować.
//Evrett używa umiejętności Krwawienie
“If you don’t know exactly where you’re going, how will you know when you get there?”
~Steve Maraboli

Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#8
Łania przyjmuje 4 punkty obrażeń (umiejętność Krwawienie).

Unik Evretta
Unik nie jest konieczny.

Atak Evretta
Użycie umiejętności Krwawienie.
Łania przyjmuje 4 punkty obrażeń (umiejętność Krwawienie).

Wynik rzutu: 6+4
Evrett zadaje 10 punktów obrażeń.

Unik łani 50PŻ 25ATK 50ZR
Wynik rzutu: 2
Niepowodzenie
Łania przyjmuje 10 punktów obrażeń.

Atak łani
Wynik rzutu: 9+2
Łania zadaje 11 punktów obrażeń.

Unik Evretta
Wynik rzutu: 10
Powodzenie

Wynik rzutu: 3
Unik = (3*10)+12= 42%
Evrett przyjmuje 6 punktów obrażeń.

Podsumowanie III tury
Evrett: 88 PŻ 30 E
Łania: martwa

Mocne szarpnięcia łbem w znacznym stopniu powiększyły świeże rany na brzuchu zwierzęcia. W przeciągu kilku chwil pociekły z nich strumienie ciepłej posoki, a wraz z nimi zanikały siły łani do walki o życie. Zmęczona, zgarbiona, ledwo trzymająca się na nogach samica dyszała, krztusząc się czerwoną cieczą. Uspokoiwszy się, dokładnie w momencie, gdy basior wyprowadzał kolejny cios, poczuła niespodziewany zastrzyk energii, ten ostatni zryw organizmu. Podskoczyła, nieznacznie odpychając kopytami nadchodzącego wilka, a kolejno obróciła się i tylnymi nogami skopała jego pysk oraz klatkę piersiową.
Chwilę potem padła i umarła z wykrwawienia.

Nowa kraina, nowy początek. Lecz najpierw śniadanie!

#9
Już miał zamiar po raz kolejny doskoczyć do ledwo trzymającego się na nogach zwierzęcia, które przed chwilą zdołało dosięgnąć kopytami jego ciała, lecz właśnie w tym momencie padło bez życia na ziemię.
Brązowy nie spieszył się zbytnio z posiłkiem. Bo i po co? Miał całą masę wolnego czasu - nie zmierzał do żadnego konkretnego miejsca, nikt też nigdzie go nie oczekiwał - tak mu się przynajmniej wydawało. W dodatku sama okolica była na tyle spokojna i przyjazna, że nie odczuwał potrzeby szybkiego pożegnania się z tym miejscem.
Po napełnieniu żołądka świeżym jelenim mięsem postanowił wrócić po gałązki krwawnika oraz nagietka, które jakiś czas temu był zmuszony odrzucić na bok. Na szczęście nic innego się nimi nie zainteresowało, leżały spokojnie na zielonej trawie, aby już kilka sekund później stać się pierwszymi okazami w nowej kolekcji burego samca. To samo stało się z tatarakiem zwyczajnym rosnącym tuż obok. Miał nadzieję, że już niedługo jego zbiory osiągną podobną liczbę co kiedyś - z pewnością trzeba będzie nad tym trochę popracować. Teraz jednak zamierzał oddać się długiemu, zasłużonemu relaksowi nad brzegiem tego właśnie jeziora. Cóż... zapewne zrobiłby to właśnie tutaj, gdyby w oddali, odrobinę na prawo od przyozdabiającej środek zbiornika wodnego wysepki, nie dostrzegł sporej, otoczonej ścianą lasu łąki. To mogło być dobre miejsce na zebranie kilku przydatnych roślin.
Przecież odpocząć może także tam, czyż nie?
//zt
“If you don’t know exactly where you’re going, how will you know when you get there?”
~Steve Maraboli

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron