Sparing Sury i Maelviusa

#11
Unik Sury
Brak uniku.
Sura przyjmuje 8 punktów obrażeń.

Atak Sury
Wynik rzutu: 3+2
Sura zadaje 5 punktów obrażeń.

Unik Maelviusa
Wynik rzutu: 10
Unik powodzi się.

Rzut na procent unikniętych obrażeń.
Wynik rzutu: 3
(3*10)+8=38%
Maelvius przyjmuje 3 punkty obrażeń.

Atak Maelviusa
Wynik rzutu: 9
Maelvius zadaje 9 punktów obrażeń.

Podsumowanie III tury:
Sura 88PŻ, 100E
Maelvius 81PŻ, 100E

Kły Sury zdołały jedynie zadrasnąć kark powalonego przed chwilą, dziko wierzgającego przeciwnika. Jego gwałtowne ruchy znacznie utrudniały wymierzenie precyzyjnego ciosu, przez co czarna wadera pozostawiła po sobie jedynie łysy płat skóry, który jeszcze moment wcześniej pokrywała ciemna sierść oraz niewielką rankę w miejscu gdzie wbił się jeden z jej dłuższych kłów. Maelvius natomiast nie miał żadnych problemów z wprowadzeniem w życie swojego planu, który okazał się aż nadto skuteczny. Jeśli złotooka nie zareaguje odpowiednio szybko z pewnością narazi się na poważne obrażenia łapy. Basior zaś łatwo mógł się teraz oswobodzić.
E.

Sparing Sury i Maelviusa

#12
Poczuła ukłucie złości, gdy nie udało jej się skutecznie wbić kłów w mięso przy karku. Błysk w oczach zdradzał emocje, które tliły się w jej duszy. Oh, jakże jej duma była delikatna, jeśli chodziło o walkę.
Następnym co odczuła, był ból w łapie. Z zaskoczenia bardziej, obluzowała swój nacisk na Maelviusa, skupiając się na tym, by wyswobodzić kończynę z uścisku. Schyliła łeb, by złapać szczękami za ucho basiora, by zmusić go do puszczenia jej.


Sparing Sury i Maelviusa

#13
Poczuł ból w okolicach karku, lecz zadana rana nie była zbyt poważna. Wadera zamiast zacisnąć mocniej szczęki i na dobre unieruchomić samca jedynie lekko drasnęła jego skórę, co oczywiście jemu było jak najbardziej na łapę. Chwyciwszy upatrzoną wcześniej przednią nogę samicy czym prędzej szarpnął szybko łbem, ciągnąc ją lekko. Jednocześnie wierzgnął mocniej, by wreszcie wyswobodzić się spod Sury. W chwilę później dostrzegł szybki ruch wadery, która próbowała chwycić jego ucho. Szarpnął głowę do tyłu, jednocześnie pociągając za trzymaną w pysku łapę, by utrudnić samicy wymierzenie precyzyjnego ciosu. Powtórzył ten proces kilkukrotnie, szarpiąc w różnych kierunkach, starając się tym samym wytrącić ją z równowagi, by następnie skoczyć ku niej i przygnieść do ziemi tak samo, jak ona wcześniej uczyniła z nim.

Sparing Sury i Maelviusa

#14
Unik Sury
Wynik rzutu: 6
Unik powodzi się.

Rzut na procent unikniętych obrażeń.
Wynik rzutu: 4
(4*10)+4=44%
Sura przyjmuje 5 punktów obrażeń.

Atak Sury
Wynik rzutu: 5+2
Sura zadaje 7 punktów obrażeń.

Unik Maelviusa
Wynik rzutu: 7
Unik powodzi się.

Rzut na procent unikniętych obrażeń.
Wynik rzutu: 2
(2*10)+8=28%
Maelvius przyjmuje 5 punktów obrażeń.

Atak Maelviusa
Wynik rzutu: 6
Maelvius zadaje 6 punktów obrażeń.

Podsumowanie IV tury:
Sura 83PŻ
Maelvius 76PŻ

Sura zdołała odebrać przeciwnikowi swoją własność, gdy ten po raz kolejny próbował szarpnąć nią w drugą stronę, przez co, mimo wszystko nie obyło się bez nowej, podłużnej rany na sponiewieranej już kończynie. Podjęte działanie uchroniło ucho basiora przed kłami żółtookiej, lecz ucierpiał na tym jego kark, który zamiast niego pojawił się na ich drodze. Z pewnością w jakimś stopniu pomoże to w próbie powalenia wgryzionej w ciało Maelviusa, samicy na kamieniste podłoże, o ile oczywiście ta nie zdąży się z tego wywinąć.
E.

Sparing Sury i Maelviusa

#15
Czując jak kły samca rozcinają jej łapę, zacisnęła oczy na sekundę, tłamsząc w sobie pisk. Puściła jednak jego ciało spod swoich szabli, by spojrzeć na niego. Nie widziała sensu by dalej trenować, zwłaszcza, że za niedługo poszarpią się dosłownie. Czekała tylko aż basior zaprzestanie ataku, będąc bierną na jego czyny. -Wystarczy, co? - wyszczerzyła kły do niego.

// Sura przyjmuje na siebie atak Maelviusa.


Sparing Sury i Maelviusa

#16
Zaskoczyło go nagłe zaniechanie walki. Coś w jego umyśle wrzasnęło, namawiając do wykorzystania okazji, powalenia samicy i rozszarpania jej gardła, lecz odepchnął ów głos od siebie, spychając gdzieś wgłąb świadomości. To przecież tylko zwykły trening, do cholery, pamiętaj o tym, syknął w myślach do samego siebie.
Rozluźnił szczęki, cofając się kilka kroków do tylu, by koniec końców przysiąść na zadzie w pewnej odległości od samicy. Otrząsnął się nieznacznie, starając się pozbyć w ten sposób choć odrobinę pokrywających jego sierść kurzu i krwawych plam. Jak na razie nie czuł ból, siniaki i rozcięcia, jakich nabawił się podczas sparingu zapewne dadzą się we znaki wkrótce, gdy oddali się już z tego miejsca. Odruchowo wykręcił się, by sięgnąć po zioła i fuknąć z niezadowoleniem, dostrzegając, jak jest ich niewiele.
- No tak, właśnie przypomniało mi się po co tu przyszedłem - mruknął, wzdychając nieznacznie i odwracając się z powrotem do Sury. - Ale te rany to nic szczególnie groźnego, powinniśmy poradzić sobie bez ziół. Dobrze ci poszło - dorzucił, z nikłym cieniem uśmiechu na pysku.
Przystąpił do skrupulatnego wylizywania sierści, dokładnie przejeżdżając jęzorem po naruszonych częściach ciała.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron