Tygodniowe Podsumowania

#1
TYGODNIOWE PODSUMOWANIA
czyli gazetka forumowa

Obrazek


Co?
Tygodniowe Podsumowania to seria - jak sama nazwa wskazuje - pojawiająca się w regularnych odstępach czasu i podsumowująca dany okres działalności forum. Takie jakby wiadomości.

Po co?
Aby osoby nieobecne przez jakiś czas na forum mogły łatwo nadrobić braki w fabule.

Mam pytanie!
Śmiało można się zgłaszać na PW Khaleesi, odpowiedzialnej za TP.

Można pisać w tym temacie?
Jasne! Wszystkie opinie są mile widziane

Archiwum
Czyli spis wszystkich TP, które ukazały się na forum.

10.07.2016
17.07.2016
24.07.2016
31.07.2016
4.10.2016
14.10.2016
28.10.2016
05.11.2016
13.11.2016
20.11.2016
04.12.2016
15.01.2016
Ostatnio zmieniony niedziela 31 lip 2016, 18:31 przez Ve'nevri, łącznie zmieniany 3 razy.

Tygodniowe Podsumowania I

#2
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE I
stawiamy znicze dla Melodii [*]

Obrazek


[*]

Zanim przejdziemy dalej, uczcijmy Zapomnianą Melodię minutą ciszy...

Obrazek

RIP
Zapomniana Melodia
21.10.2015 - 10.07.2016
zabita przez lenistwo Ven jad zmutowanych przez Wilka żmij


Co się działo na fabule

W Namorzynach Szkarłatnooka, wyglądająca teraz na trzymiesięczne szczenie, uparcie chce gdzieś wyruszyć. Czy ma to związek z jej boskim rodzicem?

Narada Przebłysku Jutra w Jamach wśród korzeni wciąż trwa. Sprawa Wrzosowego Poranka została wyjaśniona - Lotar skazał go na banicję, mimo że zdrada powinna być karana śmiercią. Sharan już się z tym pogodziła, ale jak zareaguje Malakai i reszta potomstwa? Płomień i Inaria wciąż czekają na wysłuchanie...

Zrozpaczona po stracie syna Sharan napotyka na Podmokłej równinie Nairnę. Zagubione szczenię z chęcią zostaje przy uzdrowicielce, traktując ją jak zmarłą matkę.

Przez Wysokie trawy przedziera się wygłodzony Akasha, próbujący się czymś pożywić. Jego plany krzyżuje Sentrosi, zamierzająca porwać szczenię. Naudir, znaleziony na wydmach przez Deszczową Jesień nie zamierza do tego dopuścić. A co chce z tym zrobić ta ostatnia?

Po wygranej przez Ziębę walce Maelvius pomaga w Rzecznych meandrach opatrzyć rany jej i Sury. Do trójki Iskier przyplątuje się nie pamiętający nic Wilga. Żadnemu z wilków nie chcę się niańczyć szczeniaka, choć Zięba zdaje się mieć co do niego pewne plany...

Muuaji, słyszący w głowie głosy były mąż Ve'nevri poluje na Przełęczy na łanię. Pomiędzy nim, a Vernyhorą wywiązuje się potyczka. Żadna strona nie zamierza odpuścić.

Burzowa Chmura zwiedza Konkordię. Zatrzymuje się na Pagórkach, które opuszcza po upolowaniu bażanta.

Shinobi-katana czeka wraz Drakiem na Wyspie na jeziorze na powrót Lokatt, chcąc dołączyć do Szepczących Cieni.

Keiran, Konwaliowy Sen i Naerys rozmawiają z Evrettem na Łące nad jeziorem.

Na Podmokłej polanie Sinhardin wplątuje się w sprzeczkę z Jergenem, chcąc bronić honoru Yoake. Elyria nie wydaje się być tym zachwycona...

Ve'nevri nie zdąża na czas dostarczyć odtrutki, skutkiem czego leżąca w Zaroślach paproci Zapomniana Melodia umiera. Tym samym znachorka wpada w potężne tarapaty...

Sylvan próbuje przeprowadzić zwiad na wydmach, wpada jednak w zastawioną przez Wilka pułapkę. Węże oplątują go i niosę w stronę Oazy. Nie wygląda to dobrze...


Nowinki

Bardzo dużo ogłoszeń od administracji
Powstała baza avatarów
Powitajmy świeżą krew na forum: Wilga, Nairna, Akasha, Sentrosi!


Obrazek Tygodnia

Obrazek


To byłoby na tyle! Do następnego tygodnia!

Tygodniowe Podsumowanie II

#3
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE II
Orion to najlepszy admin1111

Obrazek



Co się działo na fabule

Nad Jeziorem Deltowym toczy się walka o szczeniaka. Sentrosi nie zamierza oddać go zbyt łatwo, Archon wierzy w słuszność swojej misji i także nie odpuszcza. Akashy wydaje się to być obojętne.

Do znajdujących się na Podmokłej równinie Sharan i Nairny dołącza Malakai. Czy on też podejdzie tak entuzjastycznie do pomysłu adopcji szczenięcia?

Naudir i Deszczowa Jesień opuszczają Wysokie trawy po nieudanej próbie zapobiegnięcia porwaniu Akashy.

Kolejnym celem Naudira i opiekującej się nim Deszczowej Jesieni okazuje się Podmokły Zagajnik. Oboje chcą odetchnąć po niedawnych wydarzeniach.

Główny punkt programu, czyli Przełęcz! Na miejscu jest nasza reporterka, Sura. Oto jej relacja: "Przystojny basior, mający nienaganną reputacje imieniem Muuaji, stwierdził, że zapoluje na łanie. No i gdy tak sobie dostojnie polował, napadła go niejaka Vernyhora, ktora troche wcześniej tylko mu się przyglądała. Jakże haniebny to czyn. Jako, że Muuaji to żętelmen (pisownia celowa), to zaatakował ją Zewem natury, dalej gryząc łanie. No i wtedy pojawił się on. Mierzący tyle co krasnal ogrodowy Brima! Stwierdził, że Muuaji to gnój bijący kobiety i go również zaatakował. Wtedy pojawiła się Chmura, która wykorzystując okazje, chciała dobić łanie na uboczu.
Zjawił się tam również Evrett, który dzielnie skoczył na napastników Muuajiego, myśląc, że ci są jakimś gangiem kradnącym innym zdobycze. Potem pojawiły się Iskry, Revi, no i za sprawą naszego najlepszego admina Oriona wjechała w nich Niedźwiedzica na sterydach, niczym Mariola sprzedająca truskawki, pilnująca swojej strefy wpływów."

Muuaji liże rany w Borze Sosnowym. Biedaczek, jeszcze nie wie, że Ve'nevri się do niego wkrótce wybiera...

Drake i Shinobi-katana ciągle czekają na Wyspie na jeziorze.

Jergen opuszcza Podmokłą Polanę. Zadowolony z tego faktu Sinhardin zamierza przekonać Yoake, by ta podróżowała razem z nim i Elyrią.

Odtrutka działa, co nie oznacza koniec kłopotów Ve'nevri w Zaroślach paproci. Znachorka nie wydaje się tym przejmować, urządza popisówkę, korzystając z wewnętrznego rozdarcia Cieni.

Vouellyevasijaelk wraz z Nienazwanym opuszczają Cmentarzysko, żeby dołączyć - nie zgadniecie! - do klepy na Przełęczy.

Keiran rozmyśla samotnie nad Wąskim Potokiem. Powrót Lokatt chyba złamie mu serce...

Sylvana wśród węży w Oazie ciąg dalszy. Nieoczekiwanie pojawia się wybawienie w postaci Szkarłatnookiej... a może to tylko kolejny wybryk Wilka?



Nowinki

ORION TO NAJLEPSZY ADMIN!!!!!111111oneoneone
Onion Orion dodał możliwość przekreślania tekstu
Orion Administracja ogłosiła konkurs na nowe lokacje na forum.


Obrazek Tygodnia
Przygotowałam aż pięć obrazków, bo mi się nudziło, po czym zapisałam je gdzieś i zgubiłam... Na szczęście mam Surcię <3

Obrazek


Dzięki za pomoc Su!

To byłoby na tyle! Do następnego tygodnia!

Tygodniowe Podsumowanie III

#4
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE III
10 lat tEMO...

Obrazek



Co się działo na fabule

Sentrosi wygrywa walkę z Archonem nad Jeziorem Deltowym, tym samym zachowując przy sobie Akashę. Na razie jednak nie próbuje obdarzać matczyną miłością, łowiąc i pożerając ryby.

Naudir i opiekująca się nim Deszczowa Jesień polują na perlice w Podmokłym Zagajniku. Sielankę przerywa wtargnięcie Khaleesi, którą zaczyna gonić przybrana ciocia szczeniaka, wciąż roztrzęsiona po wydarzeniach z Wysokich Traw. Zanim dochodzi do nich, że to nieporozumienie, wilczek dogania perlicę śledzoną przez Khal i zatapia ząbki w jej szyi, po czym - po niedocenieniu ze strony Jesieni - oznajmia, że idzie się zabić.

Przełęcz! Wspólny wróg zjednoczył wilki, które wkrótce zdołały powalić niedźwiedzicę. Ranne zostały dwie wadery - Zięba i Vouellyevasijaelk. Pierwsza lekceważy obrażenia, druga zaś zazdrości jej uwagi, jaką poświęca jej Revirell. Ta ostatnia próbuje dowiedzieć się, co się stało, jednocześnie przyzwalając córce Kos na poszukiwania zgubionego szczeniaka.

Muuaji opatruje rany i odpoczywa w Borze Sosnowym. Na razie nikt mu nie przeszkadza. Na razie.

Naerys próbuje przekonać Lyvvaris, by dołączyła do Cieni. Na znajdujące się na Gwiaździstej Polanie wilczyce napotyka Zięba, trafiając tam po nieudanych poszukiwaniach Wilgi.

Do Drake'a i Shinobi-katany na Wyspie na jeziorze dołącza Keiran, martwiący się opóźniającym się powrotem reszty Cieni.

Sinhardin kompletuje harem szuka zwolenników. Planuje przekonać znajdującą się na Podmokłej Polanie Yoake do towarzyszenia mu i Elyrii w podróży.

Ve'nevri stawia warunki Lokatt w Zaroślach paproci. Ta zgadza się, choć nie oznacza to rozejmu pomiędzy obiema waderami.

Wygląda na to, że po ratunku ze strony Szkarłatnookiej Sylvanowi uda się ujść z życiem z Oazy. Kto wie jednak, czy wadera nie zażąda czegoś w zamian?



Nowinki

Mistrzyni Kostek Kos wróciła po długiej nieobecności!
Nowi użytkownicy! Powitajmy Lyvvaris, Sempre, Khaleesi!
Konkurs trwa nadal, ale niektóre lokacje już pojawiły się na forum.

Obrazek Tygodnia

Obrazek


by Surcia <3

To byłoby na tyle! Do następnego tygodnia!

Tygodniowe Podsumowania IV

#5
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE IV
wpierdzielić lub nie wpierdzielić... oto jest pytanie

Obrazek



Co się działo na fabule

Rozeźlona zachowaniem szczeniaka Sentrosi pozostawia go nad Jeziorem Deltowym. Akasha nie rozumie jej czynów, korzysta jednak z pozostawionej ryby, a po pożywieniu się wyrusza w świat.

Naudir ucieka z Podmokłego zagajnika. Zaskoczona tym Deszczowa Jesień nie goni go, nie chcąc go trzymać przy sobie na siłę. Khaleesi pociesza ją, po czym obie wadery wyruszają w drogę.

Reszta Iskier opuszcza Przełęcz. Pozostała tam Revirell próbuje dowiedzieć się, jak zaczęła się bójka. Evrett i Burzowa Chmura posilają się, częściowo zaspokajając ciekawość Herszta, po czym ruszają dalej, przed siebie.

Sura i Maelvius czekają na powrót reszty Iskier nad Potokiem Górskim.

Naerys prowokuje Ziębę na Gwiaździstej Polanie. Zgodnie z przewidzeniami Gawrona, brata Płomiennokiej, który znalazł się tam przypadkiem, nie kończy się to najlepiej dla podrostka. Urażona dorosła samica rzuca się na półtoraroczną waderę, czyniąc wynik walki prostym do przewidzenia. Lyvarris próbuje temu zapobiec, oferując wszystko za oszczędzenie białej. O dziwo, bura zgadza się, kto wie jednak, jak wiele zażąda w zamian?

Khaleesi przekonuję Deszczową Jesień do sparringu na Polu mchu. Targany wyrzutami sumienia Naudir odnajduje je tam w trakcie walki, którą początkowo bierze zbyt serio. Wygląda jednak na to, że po chwili wyjaśnień wszystko wraca do normy...

Na Podmokłej Polanie przez chwilę zatrzymują się Khaleesi i Deszczowa Jesień. Gdy wadery orientują się, że nie są same, natychmiast opuszczają ten teren, nie będąc zauważone przez Yoake, Elyrię i Sinhardina.

Szepczące Cienie, po pogrzebaniu Melodii, wreszcie opuszczają Zarośla paproci, zmierzając na własne tereny. Zgodnie z warunkami umowy towarzyszy im Ve'nevri, wciąż nie ufająca Lokatt, mimo zapewnieniom tej ostatniej.

Próbujący udobruchać Deszczową Jesień Naudir poluje na perlice koło Rozłożystej wierzby, którą pozostawia w dali zaraz po posileniu się.

Naudir odnajduje w Oazie Fehu, która okazuje się jej prawdziwą ciocią. Szczeniak nie zwraca uwagi na Jaśmina, Szkarłatnooką i Sylvana, który właśnie zdołał się uwolnić od węży, całkowicie zafascynowany waderą. Po chwili jednak postanawia wrócić do Deszczowej Jesieni, obawiając się, że ona też się zabije.



Nowinki

Orion kazał mi zachęcić ludzi do forumowego discorda, więc zachęcam! Naprawdę warto tam być, wiele się dzieje c:
Nowi użytkownicy! Powitajmy Blackmoore, Resef, Gawron!
Psst! Z bardzo sekretnych i niepotwierdzonych źródeł wiadomo mi, że administracja przygotowała nagrody na Konkurs... Także brać udział, nie narzekać!

Obrazek Tygodnia

Obrazek


by Płą <3

To byłoby na tyle! Do następnego tygodnia!
coś pominęłam, na pewno, założę się :c

Tygodniowe Podsumowania V-XII

#6
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE V-XII
Bo wszyscy marzyli o powrocie TP!
tl;dr

Obrazek



Co się działo na fabule

Po opuszczenia wybrzeża Sentrosi trafiła do Świetlistego Gaju. Wśród Zarośli paproci spotkała złaknioną kontaktu Veasine. Niestety, wykończona wielogodzinną podróżą bura nie potrafiła zapewnić rudej wystarczającej dawki rozrywki, toteż ta druga opuściła ją. Wielobarwna zregenerowała siły, po czym samotnie udała się w dalszą podróż. Kto wie, może niebawem spotka swego brata, który znajduje się nieopodal?

Zięba stanęła do walki z niedoświadczoną Naerys. Gawron, brat wojowniczki, wraz z Lyvarris obserwowali całe zajście. Gdy w burej obudziła się żądza krwi, dążąc do zwycięstwa nie omieszkała w środkach. Biała, przerażona amokiem w jaki wpadła płomiennooka, błagała ją o litość oraz Naerys o poddanie się. Zarzeka się, że zrobi wszystko, by ten horror się skończył, co Splamiona odbiera bardzo dosłownie. Nie chce jednak podzielić się planami z nową wychowanką. Basior nie rozumiał, po co Zięba wplątuje się w matkowanie przybłędy.
Do dwójki rodzeństwa dołącza kolejne dziecko Kos - Świerk.
Młodziutka członkini Szepczących Cieni nie była jednak zawiedziona porażką; uznała ją za lekcję, a zdobytą na niej wiedzę na pewno wykorzysta w przyszłości. Po niedługim czasie opuściła te ziemie. W jej ślady poszły Zięba i Lyvarris, które udały się na zebranie Iskier.

Po powaleniu niedźwiedzicy Iskry przepędziły nienależące do stada wilki, by kolejno udać się do czekających na nich w Potoku górskim Sury i Maelviusa. Na zebraniu zostały przyznane rangi dowódców oddziałów, Revirell wyznaczyła swojego zastępce - Oriona, a kolejno pomiędzy członkami watahy rozegrało się kilka sparingów. Po przegranej walce z Lyvarris, Vouellyevasijaelk połączyła się z "nimi" - młoda Voulke odziedziczyła dar wieszczenia po matce. Wypowiedziała tajemniczą sentencje, która wzbudziła w Ziębie obawę o życie swojej podopiecznej. Bura stanęła w jej obronie. Z racji swego dziedzictwa, obudziła się w niej dziwaczna siła. Otoczyła ją nadnaturalna, złowieszcza aura. Wówczas wieszczka zaczęła wypominać przykrą część przeszłości Zięby. Sugerowała, że z obecną watahą postąpi jak ze starą. Słowa te wyraźnie rozeźliły Splamioną, która nie pozostawała dłużna. Lyvarris chcąc uspokoić sytuację, próbowała przemówić obu do rozumu, jednakże Vasija odpłaciła się jej obudzeniem na nowo pamięci o opuszczeniu białej przez silniejsze rodzeństwo. Wspomnienie to wywołało u wychowanki przywódczyni wojowników depresję.
Z każdą minutą Zięba słabła. Demonstracja mocy skutecznie wysysała z niej wszystkie siły witalne.
Revirell postanowiła wkroczyć między samice i wyrazić swoje zdanie. Po słowach przywódczyni Vouellyevasijaelk odzyskała światłość umysłu, a Zięba zemdlała. Na szczęście omdlenie nie trwało długo, a sytuacja w Górskim potoku powróciła do normy.
Tekst napisany dzięki dużej pomocy Lyvarris, Revirell, Voulke oraz Ve'nevri. Dziękuję!

Przekroczywszy granice Konkordii, Totino wraz z Kaźmirem udał się do Skupiska sekwoi, by zregenerować siły i poznać siebie nawzajem. Gdy zakończyli pogawędkę, trafili do Gęstwiny, w której już przebywał Ian z Nikolajem. Każdy z basiorów przygotowywał się do niechybnej walk. Wtem nadeszła Vaesine. Wadera zainteresowała Nikolaja, więc zagadnął do niej, co niestety nie spodobało się nieznajomej. Ruda, nienawidząca płci męskiej feministka, odpowiedziała adoratorowi w niezbyt przyjemny sposób oraz spróbowała go zaatakować. Totino stanął w obronie Nikolaja, któremu nie udało się uzyskać względów wadery.
Zdruzgotany odejściem Kaźmira Totino postanowił przyłączyć się do Iana i Nikolaja. W międzyczasie błękitnooka opuściła towarzystwo, które wyraźnie nie przypadło jej do gustu.
Grupa basiorów dotarła do Łagodnego zbocza, gdzie omawiają plany dotyczące ich watahy.
Tekst napisany przez Totino. Dziękuję!

Do przebywających na Gwiaździstej polanie Gawrona i Świerka dołączyła Veasine. Po krótkiej, lekko nieprzyjemnej wymianie zdań, udali się razem do Ciemnego boru, gdzie wspólnymi siłami powalili dzika. Po sytym posiłku rudofutra postanowiła zemścił się na "Romeo" i odnalazłszy jego trop, dotarła z kompanami do Łagodnego zbocza. Zagroziła, iż zabije Nikolaja!

Deszczowa Jesień i Khaleesi woląc nie pozostawać w żadnym miejscu dłużej wciąż wędrują przed siebie. W końcu wadery docierają na Pole mchu gdzie Zrodzona z Burzy oferuje swojej towarzyszce niewinny sparing.
Niestety sprawy komplikują się, gdy walkę swojej opiekunki dostrzega Naudir, wracający z prezentem przeprosinowym w postaci (kolejnej) zdechłej perlicy. Trudne sprawy kończą się zawarciem zgody między Jesienią, a szczeniakiem, ale zamiast wyruszyć w dalszą drogę grupka musi zmierzyć się z nowym zagrożeniem. Na podmokły obszar przybywa Aemon i zdradziwszy swoją obecność zapachem musi ujawnić cel przybycia tutaj przed dwoma waderami. Zarówno białofutra, jak i brązowa obawiają się, iż jest to jeden z wysłanników Porywaczki Szczeniąt Sentrosi, ale już po chwili ich podejrzenia zostają rozwiane.
Już spokojniejszą wymianę zdań ponownie przerywa przybycie kolejnego gościa. Na polanie pojawia się emanująca pewnością siebie i gracją Ziverrellyenaeiythe. W skutek rosnącego napięcia między nią, a Khaleesi miedziana wilczyca gotuje się do ataku, ale Niespalona zręcznie unika konfrontacji, po czym wraz z Naudirem i Deszczową ruszają w dalszą drogę.
Decydują zatrzymać się w rażąco pięknych Lustrzanych Stawach, by uśmierzyć głód, pragnienie oraz zażyć potrzebnej już wszystkim kąpieli. Po chwili rozmowy, grupka udaje się na polowanie, a ich ofiarą staje się niczego nieświadoma sarna. Walka przebiega gładko i bezproblemowo, ale targana emocjami Khaleesi decyduje się odejść od dwójki przyjaciół. Pokrętnie próbując wytłumaczyć swoje zachowanie, w końcu opusza Jesień oraz jej podopiecznego ruszając w dalszą drogę.
Tekst napisany przez Kheleesi. Dziękuję!

Oswobodzony z wężowej pułapki Sylvan oburza się, gdy Szkarłatnooka prosi go o zaprzestanie umyślnego atakowania skażonych przez bóstwo gadów. Uwielbienie z jakim opowiadała o dobrodziejstwie, wiedzy i sile Wilka doprowadziły go do białej gorączki. Zachowanie to nie spodobało się Fehu, a pomiędzy dwójką dorosłych niemalże doszło do walki. Złotooki jednak zawczasu opuścił Oazę i ruszył w kierunku gór.
Obdarzone mocą węże zmutowały, osiągając swe finalne formy. Spośród wielu tysięcy mniejszych żmii, trzy przybrały ogromne, przypominające humanoidy kształty. Nazywani między sobą Mocarzem, Skoczkiem i Magiem różnili się pomiędzy sobą główną cechą, która definiowała ich jestestwo - odpowiednio siłą, zręcznością oraz magią. Strażnicy Wydm wyprosili z nich wszystkie wilki z wyjątkiem Szkarłatnookiej; ona została uznana przez nich jako sprzymierzeniec, a nawet przywódca. Gdy wszystko ucichło, młoda samica postanowiła odpocząć na legowisku składającym się z ciał trójki poruczników.

Khaleesi dotarła na Wydmy, a konkretniej do Oazy, w której przebywała Szkarłatnooka. Fiołkowooka nie potrafiła uwierzyć w to, co widzi - przerażające stwory, na których ucięła sobie drzemkę Aileen oraz wiele dziesiątek mniejszych gadów wprowadziły ją w osłupienie. Córka Wilka zbudziła się, nawiązując z nieznajomą niezobowiązującą pogawędkę na temat jej "przyjaciół". Ta, dostrzegając, iż Zrodzona ze śmierci uznaje ten stan rzeczy za całkowicie normalny decyduje postrzegać go podobnie, a dodatkowo zademonstrować swe własne nadprzyrodzone zdolności. Mała sztuczka, a konkretniej towarzysząca jej dawka energii zainteresowała samiczkę. Momentalnie skojarzyła moc ze swym ojcem, Wilkiem. Podekscytowana tą sytuacją zaczęła dzielić się z Khaleesi informacjami na temat pragnącego wprowadzić chaos bóstwa.

Przepędzona z Wydm przez węże Fehu udała się do Lustrzanych stawów, gdzie napotkała Deszczową Jesień oraz Naudira. Rozpoznawszy w wilku swego bratanka nawiązała z nimi rozmowę. W podzięce za opieką nad szczenięciem wojowniczka z Północy proponuje różowonosej przyłączenie się do niej. Czyżby szara planowała utworzyć na ziemiach Konkordii kolejne stado?

Sylvan dotarł do Górskiego potoku i podzielił się pozyskaną wiedzą z Orionem. Jak zastępca przywódczyni oraz Revirell zareagują na te wieści?

Nairnię, jak na szczeniaka przystało, szybko znudziła rozmowa toczącą się pomiędzy Sharan i Malakai'em. Zainteresowana wielobarwnymi, motylimi skrzydełkami ruszyła za ich właścicielem, szybko znikając wśród okalających Podmokłą równinę zarośli. Wrzosowy Poranek ostatecznie pożegnał się z rodzicami i również opuścił tereny Przebłysku Jutra.

Na Podmokłej równinie niespodziewanie dla Sharan i Malakai'a, którzy wciąż nie otrząsnęli się po zniknięciu Nairny, pojawia się Uranos – niewielki szczeniak pochodzący gdzieś z Południa i uparcie wyznający wiarę w pewne drzewo. Wdaje się on w dyskusję z nowo poznaną parą, z nadzieją na znalezienie tymczasowego, lub czasowego domu.
Sharan pragnie zaopiekować się podrostkiem, jednak nagłe pojawienie się kolejnego szczenięcia wywołuje mieszane uczucia u białofutrego. Pomiędzy dwójką samców dochodzi do nieprzyjemnej wymiany zdań.
Pierwsza część tekstu napisana przez Kheleesi. Dziękuję!

Lotar wysłuchał tego, co miał mu do powiedzenia Płomień. Przyjął go oraz Inarię do stada, ale wyraźnie zaznaczył, iż bardzo trudno o jego zaufanie. Szpieg Iskier postanowił udać się na obchód terenów Przebłysku Jutra.

Na Wrzosowisku doszło do spotkania Resefa oraz Akashy. Zagubiony, pragnący jedynie odrobiny uwagi szczeniak wzbudził w samcu współczucie, przez co Inny zabrał go ze sobą w dalszą podróż.

Do czekających Drake'a i Shinobi-katany dołącza Keiran. Kolejno w okolicach Wysepki na jeziorze pojawiają się Resef oraz Akasha. Przeprowadzają krótką rozmowę z Keiranem. W międzyczasie do głównego obozowiska Szepczących Cieni przybywają ich pozostali członkowie wraz z wyznawczynią Jelenia - Ve'nevri. Zgodnie z umową, w podzięce za uratowanie życia Lokatt oraz Thaisis, Ve'nevri opuszcza wysepkę w celu odnalezienia oraz zebrania charakterystycznych tylko dla tych stron ziół. Podczas tych poszukiwań towarzyszą jej bliźniacy - Vune i Kune.
Keiran, dowiedziawszy się o śmierci przyjaciółki nie potrafi się pozbierać i obarcza się winą. Nie jest w stanie znieść myśli, że złamał niegdyś dane jej słowo - obiecał chronić waderę przed złem tego świata.
Resef, Shinobi-kata oraz Akasha ostatecznie przyłączają się do watahy Czarnej Łzy.
W oczekiwaniu na powrót starej uzdrowicielki, Cienie przygotowują się do ceremonii pogrzebowej Zapomnianej Melodii oraz późniejszego polowania.
Tekst napisany dzięki dużej pomocy Lokatt. Dziękuję!

Opuściwszy Przełęcz Burzowa Chmura ruszyła śladem rannej zwierzyny, która to była prowodyrem całego tego zamieszania. Kiedy zgubiła trop natknęła się w Borze sosnowym na Muuajiego. Podczas rozmowy wspomniała o Ve'nevri, którą wcześniej spotkała i koniec końców zgodziła się pomóc mu ją odnaleźć.
Tekst napisany przez Lokatt. Dziękuję!

Przechadzający się Ścieżką kapeluszników Lecter napotkał Evretta. Wymienili parę zdań, gdy niespodziewanie z zarośli wyłonili się Burzowa Chmura i Muuaji, którzy udali się w te strony w celu odnalezienia dawnej partnerki Muuajiego - Ve'nevri. Basior zaintrygował burego. Czeka na odpowiednią okazję, by móc z nim porozmawiać i dowiedzieć się więcej o jego tajemniczych znakach na sierści.
W międzyczasie uwagę grupki wilków przykuła polująca nieopodal Linera.
Pierwsza część tekstu napisana przez Totino. Dziękuję!

Zmęczony Finchi trafił w okolice Rozłożystej wierzby. Tam napotkała go Cis. Ich znajomość nie zaczęła się dobrze, gdyż szczeniak według wadery był zbyt pewny siebie i jej nie szanował. Wadera bardzo tego nie lubi, toteż chciała pociągnąć go do odpowiedzialności. Młodzikowi udało się jednak uciec.
Przy wierzbie pojawili się Sinhardin oraz Elyria. Przebywająca tam wadera wymyśliła sobie, że młodzik był przynętą, a ona zostanie teraz zaatakowana przez dwa dorosłe wilki. Długi czas nie dawała przemówić sobie do rozsądku, nie słuchała tłumaczeń basiora. Postanowiła wyprowadzić pierwszy cios. Walka nie trwała długo, gdyż córka Kos w porę się opamiętała i przeprosiła za swoje zachowanie. Pomimo, iż Sinhardin uważa Cis za niespełna rozumu waderę, proponuje jej wspólne polowanie.
Tekst napisany przez Lyvarris. Dziękuję!

Ravzahr postanowił zapolować na obserwowanego wcześniej Nienazwanego. Podążał za nim aż do Labiryntu mgieł, gdzie rozpoczęła się walka. Młody, niewprawiony w bójki samiec atakował na oślep, niepewnie. Za to hebanowy każdy z ataków wyprowadzał z wielką precyzją, zadając białemu poważne obrażenia. W pewnym momencie podrostek przestał walczyć o swoje życie, oddając się walkowerem. Słaby i mocno poraniony Nienazwany stracił przytomność. O dziwo, do tej pory bezwzględny Ravzahr, po wszystkim opatrzył samczyka i odszedł.
Tekst napisany przez Lyvarris. Dziękuję!



Nowinki

Tygodniowe podsumowania powracają! Yay!
Konkurs "Dostrzeżony przez bóstwa" wygrała Revirell!
Powitajmy nową użytkowniczkę - Linerę!
Powstał nowy dział na forum - Wątki poboczne, w którym pojawiły się już pierwsze tematy. Z niecierpliwością czekamy na rozwój wydarzeń!


Obrazki Tygodnia
Mam tę moc!



Sylvan - zaklinacz pytongów.


Pomysły podsunięte przez Ve'nevri!

To byłoby na tyle! Do następnego tygodnia!

Tygodniowe Podsumowanie XIII

#7
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE XIII
Zabić, czy nie zabić? Oto jest pytanie.


Obrazek


Co się działo na fabule

Jesień wciąż mocno przeżywa niespodziewane odejście swojej przyjaciółki, ale nie dane jest jej w spokoju schronić się przed deszczem bo oto do Lustrzanych stawów przybywa rodowita ciotka Naudira - Fehu i zachęca go, z powodzeniem do przyłączenia się w jej dalszej wędrówce. Po znalezieniu prawdziwej opiekunki szczeniaka, Deszczowa spiera się z wieloma wątpliwościami związanymi z porzuceniem opieki nad już prawie dorosłym basiorem, ale koniec końców, dzięki naleganiom Strapienia zgadza się dołączyć do ekspedycji, która zapewne już wkrótce wyruszy w dalszą drogę.

Tymczasem, przy wodospadzie należącym do Przebłysku, Płomień starannie bada teren wrogiej watahy, w nadziei na spełnienie powierzonej mu misji. Zadanie przerywa mu wadera o płomiennym futrze - Anaya, która pragnąc zażyć jedynie chwili odpoczynku od podróży, odkrywa niespodziewanego gościa. Bijąc się z myślami, ostatecznie Shevayal godzi się z jej obecnością i skutecznie zatapia we wspólnej rozmowie. Ana nie daje się jednak tak łatwo zwieść i mimo przyjaznego nastawienia nieznajomego wciąż pozostaje czujna, by w razie potrzeby szybko ulotnić się z nieznanego jej miejsca.

Na podmokłej równinie trwa dalej wymiana zdań między Sharan, Malakaiem, a ich nowym podopiecznym Uranosem. Czekoladowy szczeniak wciąż pragnie znaleźć bezpieczną przystań, a jednocześnie zmaga się z niesamowitym pragnieniem powrotu do domu. Podejrzliwość ze strony szafirookiego, choć poniekąd uzasadniona budzi w nim mieszane uczucia. Czy młodzik przekona ostatecznie białofutrego do swoich racji i okaże się wartościowym członkiem Przebłysku? Nic nie jest pewne, zwłaszcza że sytuację pogarsza niespodziewany powrót Nairny, jednego z osesków.

W potoku górskim jest obecnie niezwykle tłoczno, a to głównie ze względu na grupowe polowanie Iskier. Jednak zanim członkowie bandy oddadzą się rozrywce, przychodzi czas na raport podekscytowanego Sylvana. Biały z uwagą przekazuje wieści o uciążliwej obecność wężów w oazie, oraz niesamowitych mocach, rosnącej w zastraszającym tempie Szkarłatnookiej. Revirell zanotowawszy w myślach wszystkie spostrzeżenia rusza do pościgu za niedźwiedziem, a zaraz potem teren watahy nawiedza nieplanowany gość - Rzeźnik z Savhrann, Ravzhar, który oślepiony rządzą krwi dołącza się do bijatyki. Od najmniejszej Lyvarris po najsprytniejszego Oriona wilki dają się porwać w wir walki. Co wyniknie z całego zamieszania i jak zebrani zareagują na obecność zabójczo niebezpiecznego Przeklętego? Całą sprawę komplikuje dodatkowo, nagłe pojawienie się, praktycznie znikąd nowej osobistości w Konkordii. Chętkę na polowanie poczuła również Walpurga, krew z krwi Ratborów.

Pozornie tylko łagodne zbocze aktualnie aż tryska od natłoku wydarzeń. Wzburzona Veasine wraz z Gawronem i Świerkiem nawiedza rozprawiających o założeniu watachy Nikolaja, Iana oraz Totino. Spokojne planowanie hierarchii grupy, ich głównym założeń, oraz zamiarów przerywa nagły atak Bezi. Akcja nabiera rumieńców kiedy w chaosie, ale zarazem za poradą miedzianej wilczycy Ian decyduje się na ucieczkę z zagrożonego miejsca. Tymczasem w głowie Totino do głosu dochodzą szaleńcze szepty. Sprawiają one iż młody basior staje się kompletnie nieprzydatny do obrony, a w amoku szaleństwa wręcz atakuje byłego towarzysza. Początkowo chociażby Świerk, nie traktuje wyznania miodowego poważnie, ale sam Totino nalega by Veasine wraz z przyjaciółmi wzięła go pod swą opiekę. Najwyraźniej niebieskooki owładnięty nieokreślonym szałem postanowił zmienić stronę konfliktu. W ten oto sposób Nikolaj opuszczony przez najbliższych, stojąc na granicy rozpaczy, decyduje się podjąć niewyrównaną walkę o własne życie.

Tok zdarzeń na wysepce zewsząd otoczonej wodą znacznie już się ustatkował. Z wyprawy powraca Venevri wraz z bliźniakami, a przy przechadzce, Thaisis dalej towarzyszy Resef. Ewidetnie basiorowi zależało na wiedzy o przeszłości starej uzdrowicielki. Fascynowała go i ciekawiła, ale wieść iż jego fiołkowooka znajoma jest zarazem córką interesującej wadery całkowicie zbija basiora z tropu. Tymczasem Akasha wyraźnie domaga się zainteresowania ze strony opiekuna. Roztrzęsiony szczeniak, pod wpływem ostatnich zdarzeń oraz emocji zarzuca samcowi zdradę, a także brak opieki czy miłości. Jego głośne dokazywanie spotyka się z wyraźną odpowiedzą Resa, który mimo obaw o własną reputację daje młodemu srogą nauczę za nieposłuszeństwo. Niewielki wilczek nie jest w stanie zrozumieć iż uzdrowiciel nie żywi do niego specjalnych uczuć, prócz początkowej chęci pomocy w trudnej sytuacji.

Kiedy Linera spostrzega gości na ścieżce kapeluszników bez zastanowienia decyduje się opuścić podejrzane tereny. Evrett odrobinę zdezorientowany całym zajściem, proponuje pozostałym polowanie na dzika. Burzowa Chmura przystaje na propozycję, ale jak zareaguje reszta wilków?

Do grzybiej czaszy dociera Sentrosi i przez kilka nieprzemyślanych ruchów ujawnia swoją obecność, przed przebywającym tam już Reechani. Kiedy tylko wilki dostrzegają się następuje wspólne odrodzenie rodzeństwa. Sentrosi jako pierwsza wyrywa się ze zdumienia. Z bratem nie łączyła ją już żadna, szczególna więź, a lata rozłąki zbudowały tylko mur niechęci. Jak zareaguje na to Reechani?

Elyria przy rozłożystej wierzbie próbuje racjonalnie odpowiedzieć na pytania Cis. Waderę zaskakuje bezpośredniość nowopoznanej samicy i z trudem udaje się jej powstrzymać zmieszanie. Szara bardzo chce przyłączyć się do polowania, ale wewnętrzne blokady oraz wspomnienia z przeszłości skutecznie jej to utrudniają.



Co się działo w wątkach pobocznych?

Ravzhar i Lecter toczą walkę w niedalekiej przyszłości pośród pagórków.

Venevri przywołuje Jelenia by przekazać mu informacje odnośnie niebezpiecznych wydm, oraz węży.

Po krótkim zapoznaniu Cis i Revirell ta druga decyduje się wypróbować nowopoznaną waderę, atakując ją.

Evrett zakończył polowanie na jelenia na podmokłej polanie.

Muajii z Burzowa Chmurą przywołują Wilka, by złożyć mu chwalebną ofiarę i porozmawiać.

Totino poluje na kozicę, przy Lazurowym jeziorze.

Cienie, na czele z Lokatt polują na bizona, przy dopływie rzeki.

Sharan wędruje po rozlewisku, w nadziei na chwilę odechu po ostatnich wydarzeniach.

Odrobinę roztrzęsiony Akasha spotyka w brzozowym zagajniku Iana, z którym zawiązuje rozmowę. Niedługo potem do basiorów dołącza Lyvarris.

Voulke i Lecter spotykają się na gwieździstej polanie ich rozmowa wciąż się toczy.

W złocistym lesie Sharan rozmawia z Ianem, ale niespodziewanie pojawiają się tam też Cis oraz Zięba.

Lecter wędruje wzdłuż leśnego urwiska, wydaje się że czeka na czyjeś przybycie.

Ravzahr spotyka przy Ołtarzu Revirell, wilki rozmawiają w napięciu na temat minionych wydarzeń.

W Jaskini Niedźwiedzicy urzęduje spore zbiorowisko: Veasine, Lecter, Linera, Naudir , Gawron, Deszczowa Jesień, na czele z Fehu. Grupka planuje i analizuje stworzenie nowego ugrupowania.



Witamy nową użytkowniczkę - Półksiężyc!
Bieda pośród kopalni memów! Proszę zaangażować kilofy i stworzyć kilka cudeniek.


Obrazek Tygodnia

Cisowianka Perlage - numer uno in Dysharmonie

Pomysł podsunięty przez Ve'nevri, a inspiracją są rozmowy na Discordzie!

Tygodniowe Podsumowania XIV

#8
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE XIV
Cicho wszędzie, głucho wszędzie. Co to będzie?

Obrazek
Co się działo na fabule

W Lustrzanych stawach Naudir postanawia dalej nazywać Jesień „ciocią”, po zwróconej mu przez Fehu uwagę. Jesień wciąż myślami jest gdzieś bardzo daleko, ale z niecierpliwością wyczekuje dalszego rozwoju wydarzeń w jej nowej rodzinie.
Lotar opuszcza jamę wśród korzeni drzew, a po krótkim przystanku w sercu lasu, zaznaczywszy teren i przyjrzawszy się przedziwnym, aromatycznym kwiatom dociera do złocistego lasu. Na jego drodze staje ciekawska wadera – Ethnenn wiedziona w głębię puszczy przez pierwotny, wilczy śpiew. Między wilkami wywiązuje się rozmowa, której głównym tematem jest bliżej nieznane waderze, jej własne pochodzenie. Lotar pragnie przede wszystkim uświadomić nowopoznanej kim jest, ale wychowywanej z psami wilczycy wydaje się ciężko przyjąć do siebie zaskakującą prawdę.
Podmokła równina jest świadkiem zaskakujących zmian w życiu Sharan i Malakaia. Basior wydaje się być odrobinę przytłoczony najnowszymi wydarzeniami, więc powoli odsuwa się w cień. Wręcz przeciwnie Uranos, który co raz bardziej pragnie stać się członkiem watahy i wreszcie zawędrować z nową rodziną do domu. jak jednak przyjmie taki obrót spraw Nairna i czy zaakcepetuje ona obecność przybranego brata?
W potoku górskim trwa dalej zaciekła walka z niedźwiedziem. Do ataku dołączyła się Walpruga – dziedziczka potęgi Ratborów, a jej przybycie nie pozostało obojętne członkom stada. Póki co banda poświęca skupienie na powalenie przeciwnika, ale pewne jest że tuż po zakończeniu polowania rozpęta się ogromna dyskusja. Musimy mieć nadzieję, że tereny Iskier zbroczy jedynie krew ogromnego miodożercy.
Wysepka na jeziorze gdzie rezydują cienie wydaje się ponownie zanurzać w kojącej ciszy i przyjaznej atmosferze. Shinobi – katana ocknąwszy się z zamyślenia rusza za Lokatt, ale Keiran wciąż nie może się pogodzić z coraz bliższą ceremonią pogrzebu przyjaciółki. Wie jakie powinności winny jest stadu, ale tęsknota za Zapomnianą wciąż zalewa jego serce. Mimo wszystkiego rusza w dalszą drogę z resztą grupy.
Muuaji na ścieżce kapeluszników zgadza się na wspólne polowanie, a kierownictwo nad grupą powierza Evrettowi. Gdzie udają się wilki? I czy cała akcje przebiegnie bezproblemowo?
Rozłożystą wierzbę odwiedza nowa wilczyca w okolicy – Ophelia. Strudzona wędrówką natyka się na Sinhardina, Elyrię oraz Cis oburzoną nieprawidłowym wykorzystaniem przez szarą jej podarunku. Wesoła wadera bierze nowoprzybyłą za dziecko białofutrego, a następnie komplementuje blizny drugiej wilczycy. Wydaje się, że przez pojawienie się nieznajomej polowanie trzeba będzie odłożyć na później.
W oazie dokonała się przemiana Khaleesi. Wadera celowo lub nie podpisała wieczny kontrakt na życie z potężnym Bóstwem. Czas pokaże czy będzie to rzeczywiście błogosławieństwa, czy może raczej nieskończone przekleństwo?


Co się działo w wątkach pobocznych?

W niedalekiej przeszłości, niedaleko zakrętu rzeki Khaleesi wraz z Deszczową Jesienią polują na ryby.
Gawron dołącza do wilków zgromadzonych w jaskini niedźwiedzicy.
Spokojną rozmowę Sharan i Iana przerywa przybycie Cis oraz Zięby. Obok spotkania dwóch pierwszy wilków następuje niesamowite, wzajemne rozpoznanie dawno niewdzianego rodzeństwa.


Nowinki
Witamy nowe użytkowniczki – Ophelię i Ethnenn!
Bieda pośród kopalni memów! Proszę zaangażować kilofy i stworzyć kilka cudeniek.


Obrazek Tygodnia

Widzimy się na ringu? :///

Pomysł inspirowany komentarzem Ve'nevri

Tygodniowe Podsumowania XV

#9
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE XV
Dużo nas - czyli gdzie szczęście tam wilków tłok.


Obrazek
Co się działo na fabule

W Lustrzanych stawach trwa dyskusja między Fehu, Deszczową Jesienią i Naudirem. Wadery starają się pouczyć młodego wilka i przyzwyczaić go do nowej sytuacji.

W sercu złocistego lasu rozmowę kontynuują Lotar, oraz Ethnenn. Basior próbuje przekonać waderę do zdjęcia obroży i zamknięcia tamtego rozdziału w swoim życiu, ale wilczyca ewidentnie nie jest jeszcze na to gotowa. Rozmowa schodzi na temat minionych wydarzeń i Ethnenn ma okazję dowiedzieć się co nieco o życiu Lotara. Towarzystwo brązowej co raz bardziej mu odpowiada, toteż proponuje on nowopoznanej wspólne polowanie.

Łagodne zbocze wraca do akcji, a konkretniej Totino - który ponawia atak na Nikolaju. Młody basior targany jest wieloma sprzecznymi emocjami, ale mimo wszystkiego decyduje się brnąć dalej w swoim postanowieniu o zmianie frontu.

Potok górski wciąż jest świadkiem neisamowitej potyczki z niedźwiedziem. Do ponownego ataku rusza Maelvius, Sura, a także Lyvariss. Członkowie bandy powoli zaczynają zdawać sobie sprawę z obecności nieznanych wilków. Chwilowo zajęci bijatyką pragną jak najszybciej zneutralizować potencjalnych wrogów.

W żywicznym zagajniku pojawia się Atena, przyjacielska wilczyca, która przybyła do krainy całkiem niedawno. Odpoczywając w spokoju niespodziewanie zderza się z Ophelią, której właśnie udało się uciec od chaosu przy rozłożystej wierzbie. Wadery zaraz znajdują wspólny język, czy też nić porozumienia i razem decydują się poszukać odpowiedniego schronienia.

Thaisis na wysepce czuje się zagubiona. Zależy jej na zainteresowaniu Ve'nevri, która z kolei swoją uwagę poświęca Resefowi. Młoda wilczyca pokłada wielkie nadzieje w matce, oraz jej zdolnościach uzdrowicielskich. Jednocześnie zaskakuje ją zachowanie basioraw wobec młodego Akashy. Tymczasem z odrętwienia budzi się Drake, który po chwili postanawia dołączyć do Lokatt w wąskim potoku, gdzie znajduje się również Keiran. Młody samiec wciąż obarcza się winą za śmierć Melodii, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę ze swoich powinności wobec stada. Nie zamierza on poddać obowiązków, a dzięki postanowionej decyzji ponownie powraca on do życia.

Khaleesi wysłanej przez Wilka na poszukiwania ofiary, udaje się znaleźć potencjalnie dobre miejsce niedalekorozłożystej wierzby. Fiołkowooka mimo wielu rozterek pragnie zadwolić bóstwo, a za cel obiera jedynego samca wśród grupki znajdujących się tam wilków - Sinhardina. Z miejsca udaje się zbiec Elyrii oraz Ophelii, ale Cis staje do walki z oprawczynią. Czy początkowa zamysł cichego zabójstwa zamieni się w krwawą rzeź? Narazie niewinna Cisława z oklapniętym uszkiem wydaje się bardzo wymagającym przeciwnikiem dla zdezorientowanej białofutrej.

Na ścieżce kapeluszników Lecter wyniosłą mową namawia resztę grupy do polowania na niedźwiedzia. Dumne gadanie odrobinę zdumiewa i dekoncentruje Evretta, ale mimo wątpliwości postanawia on dołączyć się do wyprawy. Podobną decyzję podejmuje Burzowa Chmura również początkowo zastanawiająca się nad słusznością swego wyboru.



Co się działo w wątkach pobocznych?

Burzowa Chmura i Muuaji kontynuują rozmowę z Wilkiem.
Sura i Maelvius decydują się na krótki sparing.
Również Lecter i Ethenn pracują nad kondycją.
Totino poluje na kozicę.
Ethenn polowała na sarnę.
Walkę Sury i Cis przerywa Zięba.
Linera zabiera głos w sprawie Krwawych Zórz.
Walpurga spotyka się Maelviusem.
Sura podczas odpoczynku na polanie natyka się na Walpurgę.
Płomień spotyka Atenę.


Nowinki

Witamy nowe użytkowników – Atena, Surgat i Balor!
Zapraszamy do udziału w Secret Santa, oraz przypominamy o trwającym naborze na Mistrzów Gry.

Obrazek Tygodnia

Uciekajcie!

Pomysł, oraz wykonanie by Ve'nevri, inspiracja zajściem pod rozłożystą wierzbą.

Tygodniowe Podsumowania XVI

#10
TYGODNIOWE PODSUMOWANIE XVI
Moda na sukces czyli odcinek 109934758667

Obrazek


Co się działo na fabule

Wygląda na to, że Fehu, Naudir oraz Deszczowa Jesień wkrótce opuszczą jakże obfitujące w ważne wydarzenia lustrzane stawy. Gdzie jednak udadzą się w dalszą drogę i czy ciotka Strapienia okaże się dobrą przewodniczką dla wciąż mocno przeżywającej dorastanie podopiecznego różowonosej?

Jakże ekscytującą areną walki stał się złocisty las gdzie w przyjacielskim pojedynku stanęli Lotar, jak zwykle niesamowicie uważny i opanowany, a także nowoprzybyła Ethnenn, wychowanka myśliwych z odległych krain. Póki co stracie wydaje się bardzo wyrównane, zarówno Przewodnik jak i wadera mają szansę na wygraną.

Do ataku w potoku górskim przystąpili Orion, oraz Sylvan. Wydaje się, że cała wataha wraz z niekoniecznie miło widzianymi gośćmi zajęta jest bitką o niedźwiedzia. Jak jednak zareagują na przyszłę wydarzenia, oraz całkiem niesamowite zwroty akcji w życiu bandy? Czy jej członkowie poradzą sobie w nowej sytuacji i być może z nowymi wilkami we własnym gronie pozostając przy tym jedną z najsilniejszych, a także najbardziej wpływowych grup w okolicy?

Atena i Ophelia kontynuują swoją kulturalną wymianę zdań w żywicznym zagajniku . Szara dalej mocno przeżywa zdarzenia jakich była świadkiem pod wierzbą, a jednocześnie ciekawi ją powód przybycia w te okolice Ateny. Puszysta wadera ma dość zaskakujące plany, których celem jest rzekome poznanie magii. Po za tym marzy ona również o stabilizacji, wraz z miłym partnerem, a w przyszłości może i szczeniakami. Chętnych zapraszamy pod ten adres.

Jeśli chodzi o wysepkę na jeziorze, obecnie jest ona sceną dla konfliktu jednego z bliźniaków – Kune. Wydaje się iż basior żywi pewne uczucia do córki Venevri, albo zwyczajnie nie przypadło mu do gustu towarzystwo Resefa. Póki co Thaisis zachowuje neturalność, choć z pewnością nie odpowiadało jej do końca postępowanie uzdrowiciela wobec Akashy.(Mogliście to zobaczyć w poprzednich odcinkach naszej telenoweli, o tutaj) Vune odczuwa nadchodzącą burzę, więc w miarę możliwości stara się uspokajać brata. Oby Cienie nie miały do czynienia z wewnętrznym konfliktem już w następnym epizodzie. Wszystkim wiadomo bowiem, iż na wąskim potoku problemy watahy bynajmniej się nie skończą.

Tymczasem, jeśli szukacie ognia (i to dosłownie), zapraszamy do rozłożystej wierzby, gdzie Khaleesi ponownie zaatakowała wybrańca Wilka, wraz z jego towarzyszką – Cis. Naszej ognistej waderze udało się nieźle oberwać, ale na szczęście dzięki własnym czarom wciąż zachowuje pełnię sił. Dalszy rozwój historii pozostaje nieodkryty, zwłaszcza przy akompaniamencie walecznej wilczycy z oklapniętym uszkiem. Może już wkrótce zmieni ona stronę barykady i poprze Diablicę, a przynajmniej pozwoli na dokończenie dzieła w spokoju?

Tak ciekawie zapowiadająca się rozmowa na ścieżce kapeluszników zostaje drastycznie urwana przez Chemukh, wadera decyduje się poszukać innego, bardziej ożywczego miejsca, mimo zapewnień Lectera o niebezpodstawnym i niepotrzebnym bólu.

Elyria uciekając przed zagrożeniem jakie niosła ze sobą śmiercionośna Wyznawczyni Wilka, skrzyżowała ścieżki prowadzące przez ciemny bór z Quetro, basiorem dopiero co odkrywającym ziemie Konkordii. Jest on zaskoczony postawą samicy i najwidoczniej będzie próbował pocieszyć skołowaną waderę. Jak zareaguje na próby pomocy Elyria, już wystarczająco zdołowana prawdopodobną śmiercią najbliższego przyjaciela, zależy tylko od niej.



Co się działo w wątkach pobocznych?

Miejsce Revirell w walce z Cis zajmuje Sura.
Maelvius i Sura trenują na skalnej półce.
Lecter i Ethnnen pojedynkują się nad rozlewiskiem.
Veasine, Naudir, Balor, Cis, Lecter, Burzowa Chmura, Evrett, Chemukh, Muuaji polują na niedźwiedzia w borze sosnowym.
Cis i Balor biją się w borze sosnowym.
Ethnenn odpoczywa po walce nad rozlewiskiem, wydaje się że czeka na kogoś.
Krwawe Zorze wciąż kontynuują rozmowę w jaskini.
Walpurga i Sura rozmawiają na gwieździstej polanie.
Keiran odpoczywa w obserwatorium.
Naudir rozmyśla w zakątku mgieł.
Cis i Krah rozmawiają przy podziemnym jeziorze.
Płomień spotyka Atenę na mierzejach.
Walpurga (wciąż) wącha kwiatki z Maelviusem.



Nowinki

Witamy nowe użytkowników – Chemukh, Quetro, Veg, Krah!
Zapraszamy do udziału w Secret Santa, oraz przypominamy o trwającym naborze na Mistrzów Gry.

Obrazek Tygodnia

Komiks o Dysharmonii? Wszystko jest możliwe.

Obrazek

Opis Przygód Lokatt i Ve'nevri

To byłoby na tyle! Do następnego tygodnia!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron