Na szczęście... i niestety!

#1
Zabawa polega na tym, że ja mówię zdanie, np:
Krzyś uderzył się w palec.
Następna osoba to kopiuje i na dole dopisuje np:
Krzyś uderzył się w palec.
Na szczęście nic sobie nie zrobił.
Następna osoba kopiuje tekst osoby powyżej i dopisuje jakieś zdanie z niestety. Potem tak w kółko, Na szczęście, Niestety, Na szczęście...
Ja zaczynam:
Marta poszła do szkoły

Na szczęście... i niestety!

#8
Marta poszła do szkoły.
Na szczęście niczego nie zapomniała.
Niestety napadły ją dresy.
Na szczęście znała karate i ich pokonała.
Niestety jeden z nich się w niej zakochał i teraz ją prześladuje.
Na szczęście jest niebrzydki.
Niestety strasznie głupi.
Na szczęście już sie odkochał.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron