Bagnisko

#1
Źródło: photojock

Samo serce trzęsawiska, gdzie aura rozkładu i zgnilizmy sięga swojego apogeum. Wiele z drzew, jakie tu są, dawno umarło, pozostawiając po sobie tylko wystające spomiędzy błotnistych bajor martwe kikuty. Ziemia jest tu zdradziecka, nietrudno o wejście w kałużę podłoża, z którego trudno się wydostać, a bezlitosne okowy bagna niechętnie oddają to, co uda im się wyrwać żywym. Nieraz z bajor wynurzają się całe szkielety dawno martwych już zwierząt, które spotkały tu swój kres lata temu, część z nich wciąż nosząca znamiona futra i zachowanych w trzęsawisku mięśni. Nie jest to jednak miejsce całkowicie wyklęte, i tu wprawny poszukiwacz odnajdzie lecznicze rośliny.



Rośliny: rosiczka okrągłolistna, skrzyp
Zwierzęta: brak

Bagnisko

#2
Podczas gdy na dalszych rubieżach krainy rozgrywały się dziwne, podszyte magią wydarzenia, w sercach najgęstszych lasów również coś zaczęło się zmieniać. Powietrze dwa razy w miesiącu wypełniała słodka, delikatna woń, której źródła początkowo nie można było nigdzie dostrzec. Nic z resztą dziwnego - źródło zapachu kryło się wysoko, w miejscach, gdzie kończyły się pnie najstarszych drzew a zaczynały ich gałęzie. Zwyczajny wilk nie zdołałby się tam nigdy wdrapać, nie dosięgnęłoby go też żadne zwierzę za wyjątkiem tych, które potrafiły latać.
Właśnie tam, wysoko, pomiędzy nasadami gałęzi, na spękanych i omszałych pniach rosły delikatne plątaniny liści. Teraz ponownie wśród drobnych położonych kilka, kilkanaście metrów nad ziemią listków zawitały niewielkie pączuszki skrywające podobne do lilii kwiecie. Kwiatostany nie były jeszcze na tyle otwarte, aby zapach nabrać mógł pełni swojej mocy, ale wszystko wskazywało na to, że może się to stać całkiem niedługo.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron