Zgubny dąb

#21
Nie miała zbyt dużo czasu na dokładne przemyślenie sytuacji i zaplanowanie kolejnych działań. Trudno było jej nawet określić, czy zdołała uszkodzić nogę łani na tyle, by utrudniło jej to poruszanie, bowiem ta szybko wyrwała kończynę z jej paszczy. Dostrzegłszy, iż zwierzę staje dęba była zmuszona ponownie uskoczyć w bok, licząc na to, że tyle wystarczy by uniknąć niebezpiecznego ciosu prosto w głowę, gdy łania opadnie z powrotem na nogi.
Fuknęła cicho, posyłając swej ofierze pełne złości spojrzenie. Chwilę później, korzystając z tego, że wciąż znajduje się nieopodal jej łba, skoczyła ponownie, znów obierając sobie za cel gardziel samicy.

//Lokatt używa umiejętności Wściekłość.

Zgubny dąb

#22
Unik Lokatt
Wynik rzutu: 8
Unik powodzi się.

Rzut na procent unikniętych obrażeń
Wynik rzutu: 3
(3*10)+4=34%
Lokatt przyjmuje 8 punktów obrażeń.

Atak Lokatt
Użycie umiejętności Wściekłość.
Lokatt zadaje 10 punktów obrażeń.

Unik jelenia
Brak możliwości uniknięcia umiejętności Wściekłość.
Jeleń przyjmuje 10 punktów obrażeń.

Atak jelenia
Wynik rzutu: 2+2
Jeleń zadaje 4 punkty obrażeń.

Podsumowanie IV tury:
Lokatt 83PŻ, 50E
Jeleń 22PŻ

Jednemu z kopyt łani udało się odnaleźć drogę do łba Lokatt, przez co przed oczami wadery pojawiły się mroczki. To nie pomogło jednak roślinożercy na długo bowiem rozsierdzona wilczyca zatopiła kły w jej szyi. W odwecie zwierzę ponownie zaczęło wierzgać, przyprawiając Jaskółkę o dodatkowy, dotkliwy ból zranionej chwilę temu głowy. Jeśli chciała mu zapobiec, musiała wypuścić ze stalowego uścisku swoich szczęk to co w nich aktualnie trzymała.
E.

Zgubny dąb

#23
Obite uprzednie miejsce pulsowało tępym bólem, lecz starała się to ignorować, skupiając się zamiast tego na rozszarpaniu gardzieli łani. Zwierzę wierzgało dziko, starając się wyrwać z uścisku drapieżnika, przez co wadera odczuwała kolejne fale bólu. Jednakże zamiast puścić swą zdobycz i odskoczyć, by tego uniknąć, zdecydowała się na mocniejsze zaciśnięcie szczęk. Wiedziała, że w ten sposób naraża się na dodatkowe obrażenia, lecz nie sądziła, aby w obecnym położeniu łania zdołała ją w większym stopniu uszkodzić. Mimo wszystko samica zrezygnowała z prób rozbicia głowy wilczycy kopytami, zamiast tego skupiając się bardziej na próbach wyrwania się z jej paszczy. Lokatt zdecydowanie nie miała ochoty tracić na to polowanie zbyt wiele czasu, chciała je jak najszybciej zakończyć. W obecnej sytuacji widziała ku temu idealną okazję. Szarpnęła kilkukrotnie łbem na boki, z satysfakcją czując, jak do jej pyska spływa świeża, ciepła posoka.

//Lokatt używa umiejętności Poświęcenie.

Zgubny dąb

#24
Unik Lokatt
Lokatt nie wykonuje uniku.
Lokat przyjmuje 4 punkty obrażeń.

Atak Lokatt
Użycie umiejętności Poświęcenie.
Lokatt zadaje 20 punktów obrażeń.
Lokatt przyjmuje 10 punktów obrażeń.

Unik jelenia
Brak możliwości uniknięcia umiejętności Poświęcenie.
Jeleń przyjmuje 20 punktów obrażeń.

Atak jelenia
Wynik rzutu: 3+2
Jeleń zadaje 5 punktów obrażeń.

Podsumowanie V tury:
Lokatt 69PŻ, 30E
Jeleń 2PŻ

Śmiertelnie przerażonej łani jeszcze kilkukrotnie - dość przypadkowo - udało się obić wilcze ciało o pień wysokiej sosny, lecz nawet to nie pozwoliło jej uwolnić się od drapieżnika. Upadła na kępę pokrzyw desperacko próbując jeszcze dosięgnąć i zranić Lokatt jednym ze swoich tylnych kopyt. Nie miała już jednak zbyt wiele siły, a od śmierci dzieliło ją zaledwie jedno mocniejsze ugryzienie przeciwniczki.
E.

Zgubny dąb

#25
Rozluźniła szczęki, gdy zwierzę padło ciężko na ziemię, samej odskakując w bok, by uniknąć kolejnego uderzenia kopyt. Znalazłszy się w bezpiecznej odległości od roślinożercy przystanęła, by wyrównać oddech, oblizując przy tym zamaszystym ruchem swe zakrwawione wargi. Czuła tępy ból tych części ciała, które zostały naruszone czy to przez kopyta łani, czy też poprzez uderzenie o pień pobliskiego drzewa. Wiedziała, że kiedy emocje po walce opadną odczuje to dużo dotkliwiej, lecz w jej mniemaniu kilka siniaków czy otarć nie było zbyt wysoką ceną za pełny brzuch.
Bursztynowe ślepia obrzuciły poranione ciało swej ofiary zadowolonym spojrzeniem, po czym wilczyca ruszyła z miejsca, podchodząc do roślinożercy. Zerknęła w jego duże, przepełnione przerażeniem ślepia nim ponownie skoczyła, by zacisnąć kły na jego zakrwawionym gardle.

Zgubny dąb

#26
Unik Lokatt
Wynik rzutu: 4
Unik nie powodzi się.
Lokatt przyjmuje 5 punktów obrażeń.

Atak Lokatt
Wynik rzutu: 9+2
Lokatt zadaje 11 punktów obrażeń.

Unik jelenia
Wynik rzutu: 8
Unik powodzi się.

Rzut na procent unikniętych obrażeń
Wynik rzutu: 4
(4*10)+20=60%
Jeleń przyjmuje 4 punkty obrażeń.

Jeleń umiera.


Podsumowanie VI tury:
Lokatt 64PŻ, 30E
Jeleń - martwy

Łania patrzyła na wilczycę przez cały czas ciężko dysząc. Siły opuściły ją prawie całkowicie, lecz gdy Lokatt zbliżyła się aby zadać ostateczny cios, zdołała jeszcze gwałtownie szarpnąć swoim ciałem w słabej próbie uniknięcia ataku. Było to ostatnią czynnością, którą wykonała w swoim życiu.
E.

Zgubny dąb

#27
Gwałtowny ruch łani pozwolił jej na częściowe uwolnienie swego ciała z wilczych szczęk, lecz na niewiele się to zdało. Krew wciąż lała się obficie z ran na jej ciele, a wraz z nią roślinożercę opuszczało życie. Nie potrwało długo, nim łania wzięła ostatni, chrapliwy oddech i znieruchomiała.
Lokatt poprawiła uchwyt na szyi zwierzęcia i po chwili szarpaniny przeciągnęła bezwładne ciało swej ofiary w bok, nieopodal największego z okolicznych drzew, wiekowego dębu. Sama usiadła obok, oblizując zakrwawione wargi i rozejrzała się krótko, nasłuchując przez chwilę w poszukiwaniu jakichkolwiek oznak zbliżających się intruzów. Gdy upewniła się, że w pobliżu nie ma nikogo, kto mógłby przerwać jej posiłek, przystąpiła do jedzenia, zaczynając od rozprucia brzucha łani i dobrania się do jej wnętrzności.
Pożywiała się przez jakiś czas, jak zawsze z przyzwyczajenia czyniąc to łapczywie i w pośpiechu, jakby spodziewała się, że za chwilę pojawi się ktoś, kto odbierze jej zdobycz. Gdy zdała sobie z tego sprawę, wywołało to w niej lekką frustrację. Wszak teraz nie musiała już żyć w niepewności. Nie była zbyt słaba, by unikać wzroku innych. Nie musiała głodować. Było to tylko kolejną, niemiłą pamiątką po dawnej Lokatt, żałosnej idiotce, którą wolała uznawać za martwą.
Napełniwszy żołądek siedziała jeszcze przez krótką chwilę pod dębem, odpoczywając po polowaniu i zlizując z szarej sierści plamiącą ją krew. Obolałe ciało coraz bardziej dawało się we znaki, lecz uczucie pełnego brzucha przyćmiewało ból. Doprowadziwszy pokrywę włosową do porządku podniosła się, przeciągając przy tym, po czym odeszła w sobie tylko znanym kierunku, pozostawiając nieopodal resztki ze swojej uczty.

//zt.

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron