Znaleziono 22 wyniki

Błotniste wybrzeże

Milczała i czekała, spokojnie analizując przebieg sytuacji aż coś w niej zmieniło się delikatnie. Co takiego i dlaczego, nie mogło to być dla zgromadzonych jasne. Ogromna wilczyca powoli ruszyła przed siebie, mijając najpierw Revirell. Nie patrzyła na obecnych, patrzyła przed siebie, mięśnie grały ł...

Błotniste wybrzeże

Zapominając o tym co się wydarzyło i uzbrajając się znów w pogardę dla płci przeciwnej Zmora postanowiła nie myśleć więcej o amorach. Jednooki dał jej cenną nauczkę, która dobrze wryła się w jej psychikę, ale nie należała do tych którzy rozpadali się nad sobą. Była w końcu wojowniczką, nie raz oberw...

Błotniste wybrzeże

Była jak na wilczycę ogromna, wyższa od kilku samców na pewno, wielkości raczej porządnie zbudowanego basiora. Umięśniona, ale wysmukła, urodzona wojowniczka, poruszała się z tą hipnotyzują giętkością, jakby cały czas czaiła się na ofiarę. Rysy lica miała ostre, co czyniło ją bardzo piękną, albo okr...

Błotniste wybrzeże

- Tak, brzmi dobrze. - zgodziła się nie wiedząc naprawdę na co takiego, już nie słyszała basiora dokładnie. Coś proponował, to i przytaknęła, ot co. Przeciągnęła się z pomrukiem, pod futrem zagrały lekko mięśnie, rysując się wyrazistymi kształtami pod hebanowym futrem. Nie miała ochoty się podnosić,...

Błotniste wybrzeże

Przez chwilę leżała milcząc, smakowała obcego sobie poczucia bliskości, bezpieczeństwa i spokoju. Dziwiło ją to ale i pociągało, nie rozwinęła do tej pory poważniejszych relacji poza tą z Revirell która i tak nie należała do wybitnie bliskich. Z resztą Rell była samicą, nie mogła odczuwać z nią tego...

Błotniste wybrzeże

Zatrzymała się i stała tak na lekko rozstawionych łapach, bez trudu utrzymując samca na grzbiecie. Była dosyć spora i umięśniona, także nawet nie stęknęła. Prychnęła za to z rozbawieniem i spokojnie ruszyła przed siebie, niosąc burego na plecach. - Mało żresz. Lekki jesteś. - Stwierdziła, po czym gi...

Błotniste wybrzeże

Na tych niesamowicie długich, umięśnionych łapach, wyposażona przez naturę w silne serce i mocne płuca, które wzmocniła jeszcze długimi biegami mogłaby dosięgnąć burego w kilka sekund. Była niewiele wolniejsza od łani i tylko trochę słabsza od młodej niedźwiedzicy. Wielka, potężna wojowniczka, właśn...

Błotniste wybrzeże

Przytkało ją, był samcem i chociaż o jej rodzie mawiano, że mogą się równać z niedźwiedziami, on jednak wciąż był nieco wyższy i większy. Była spora i silna, ale była wciąż wilczycą. Silniejszą, większą niż standardowa, ale wilczycą. Mimo to nie wpadła w szał i nie podjęła próby wsmarowania basiora ...

Błotniste wybrzeże

Straciła cierpliwość i parsknęła drwiąco kiedy zapytał czy musi, po czym trzasnęła zębami w miejscu, w którym znajdowałby się basior gdyby nie odskoczył. Zaburczała niezadowolona, pfi, teraz będzie się łasił. Smoliście czarne futro zjeżyło się wyraźnie na karku i na lędźwiach wilczycy, a ogon uniósł...

Błotniste wybrzeże

Na początku nie odzywała się, czekała spokojnie w głębi szalejąc z wściekłości, chętnie powyrywałaby Drie trochę kłaków, ale tak okazałaby że się przejmuje, a przecież się nie przejmowała. Nikt nie znał prawdziwej Finnelyn, tej części którą ukrywała za maską. Była na to za silna, zbyt zamknięta w so...

Wyszukiwanie zaawansowane

cron