Znaleziono 51 wyników

Serce lasu

Przedstawiwszy Sharan skróconą wersję wydarzeń oraz stan poznanego nad wybrzeżem wilka, całkowicie przekazała jej pałeczkę. Nie chciała się w jakikolwiek sposób wtrącać i prawić swych mądrości; wolała nie narażać się na ewentualny gniew samca. Pomimo niewielkiej obawy, że ten zamknięty w nim potwór ...

Serce lasu

Skierowali się na północny-zachód, wybierając możliwie najkrótszą drogę ku obranemu przez Gwiezdną Burzę celowi. Pokonali wydmy, przedarli się przez spokojną, płytką część rzeki, by ostatecznie wkroczyć do prastarej puszczy, ledwo tkniętej wilczymi łapami. Każdemu manewrowi towarzyszył głos samiczki...

Piaszczysta plaża

Obserwowała nieznajomego w milczeniu. Pomimo zmieniającej się wokół nich aury, która z każdą kolejną chwilą stawała się coraz lżejsza i przyjemniejsza, mięśnie Gwiazdy nie rozluźniały się, a dystans pomiędzy nią, a burym nie zmniejszył się. Młódka cały czas nie mogła wymazać z pamięci przerażającego...

Piaszczysta plaża

Uważnie obserwowała poczynania nieznajomego, cały czas pozostając w bezpieczniej odległości. Wykonała kolejny krok do tyłu, a gdy ten wstał i spojrzał na nią, zatrzęsła się. Fakt, iż z trudem utrzymywał świadomość i ledwo stał na łapach w żaden sposób nie umniejszał jej czujności, nie uspokajał i ni...

Piaszczysta plaża

Przestraszona, acz niepozbawiona woli walki, zaciekle kąsała swego przeciwnika. Gryzła na ślepo, często nie natrafiając na ciało, gdyż uprzednio mocno zacisnęła powieki. Nie potrafiła stwierdzić, czy atakujący ją wilk wyprowadził jakiś cios, czy był on udany. Niechętnie uniosła powieki, chcąc ocenić...

Piaszczysta plaża

Wycofując się w stronę wydm, na moment oderwała dziwaczne spojrzenie od nieznajomego. Na moment, w którym to brunatny podjął decyzję o zaatakowaniu jej i zdołał zbliżyć się do Gwiezdnej na niebezpiecznie krótką odległość. Dostrzegłszy szarżującego wilka, którego smagane przez morską bryzę brunatne f...

Piaszczysta plaża

Po opuszczeniu terenów swej watahy, długi czas włóczyła się bez celu. Zwiedzała bliższe oraz dalsze zakątki krainy, wciskając nos nawet w najgłębsze, najbardziej skryte zakamarki Konkordii. Nie mając do kogo otworzyć pyska, od czasu do czasu komentowała coś na głos lub zadawała pytania w pustkę, na ...

Wyszukiwanie zaawansowane

cron