Znaleziono 13 wyników

Jamy wśród korzeni drzew

Rhiamon nie wykazywała żadnych uczuć. Po udanej próbie zaciągnięcia szczeniaka z powrotem usiadła na skraju i dała sobie czas, żeby wszystko przeanalizować. Szczerze to nie miała ochoty opowiadać o tym co widziała, była za bardzo zmęczona po tylu zwrotach akcji, zostawiła tą przyjemność Sharan. A pr...

Wrzosowisko

Rhiamon osłupiała. Nie potrafiła pojąc, co się działo i jakim cudem Sharan po prostu pozwala na taki obrót wydarzeń. Gdyby ktoś próbował porwać kogoś jej bliskiego, rzuciłaby się z kłami i pazurami, żeby tylko dać do zrozumienia, że nie pozwoli położyć cudzej łapy na jej rodzinie. - Sharan, opamięta...

Wrzosowisko

Rhiamon nie mogła wręcz wyrobić tempa za Sharan. Najwyraźniej chęć odzyskania swojego szczenięcia dawała jej niewyobrażalną wytrzymałość podczas biegu. Wpadła chwilę później i zdołała usłyszeć parę z ostatnich słów. Jednak to nie tym się teraz przejmowała. Energia pochodząca od Jelenia najeżyła jej ...

Jamy wśród korzeni drzew

Rhiamon, jak nietrudno się domyślić, nie przestawała atakować, szczególnie, że niezwykły osobnik nie wydawał się jej w tym przeszkadzać. Cios za ciosem, wraz z towarzyszami powodowali coraz większe obrażenia, powoli pozbawiając niezwykłą istotę życia. Waderę na prawdę nie interesował powód dla które...

Jamy wśród korzeni drzew

Widząc, że magiczną istotę można zranić, Rhiamon wpadła w kompletny ferwor walki. Jeżeli to krwawi, to można to zabić. Tyle informacji jej wystarczyło. Wadera napięła się i ponowiła atak rzucając się bez wahania, bezczelnie, niemalże prowokująco na nietypowego ssaka. Rozmowy pozostałych członków wat...

Jamy wśród korzeni drzew

(Uwaga, streszczenie reakcji Rhiamon na to, co się działo przez kilka poprzednich stron) Rhiamon chciała odrobinę odpocząć. Opiekowanie się szczeniętami nie wydawało się trudnym zadaniem. Wystarczy pilnować, żeby same się nie pozabijały. Albo, żeby ktoś ich nie skrzywdził, na przykład rozszarpał ich...

Jamy wśród korzeni drzew

Droga nie była tak łatwa jak na to liczyła. Rzeka okazała się trochę bardziej zdradliwa niż na nią wyglądała. Teren nie był równy, często wpadały w gąszcze, dodatkowo nosiła bardzo wiele zapachów utrudniając węszenie jej towarzyszy. Kilka razy zboczyli z trasy, gdyż Rhiamon wyczuwała znajome zapachy...

Łąka nad jeziorem

Rhiamon kiwnęła łbem. Przybyła z kierunku w którym wschodzi słońce, zostały jej trzy kierunki do wyboru, przy czym jeden wydawał się najrozsądniejszy. Znajdowały się na dość wilgotnym terenie, między rzeką, a jeziorem, które prawdopodobnie się z nią łączyło. Znając naturę, każde zwierze potrafi ocen...

Łąka nad jeziorem

Chciała coś powiedzieć, ale nie wiedziała co. Szczerze nie miała pojęcia gdzie szukać. Będzie musiała iść na żywioł mając nadzieję, że prędzej czy później uda się im znaleźć cokolwiek związanego z jej byłą watahą. - Bardzo szybko się zdecydowałaś. - odrzekła - Świadczy to raczej o tym, że nikogo nie...

Łąka nad jeziorem

Wyglądała na taką, które nie mogła długo usiedzieć w miejscu. Z jakiegoś powodu czuła, że musi się spieszyć, że musi znaleźć swoich towarzyszy i jak najszybciej znaleźć dobrą pozycję i wzmocnić ją. - Wybacz, ale jedyne na czym mi zależy to znaleźć swoich druchów. - odparła. Jedyne czego chciała od n...

Wyszukiwanie zaawansowane

cron